Który odcinek Zagubionych był najlepszy?
Marzec 3rd, 2008 by helmut
“Zagubieni” są z nami już cztery lata. W tym czasie obejrzeliśmy kilkadziesiąt odcinków. Jedne nas zawiodły, inne wręcz przeciwnie – przerosły oczekiwania. Osoby postronne śmieją się, że serial wlecze się jak słynna “Moda na sukces”, bo to niedorzeczne czekać 4 sezony na ratunek na bezludnej wyspie. Ale fani “Zagubionych” wiedzą swoje i dzielnie wyczekują każdego nowego odcinka z nadzieją, że przyniesie on odpowiedzi na zagadki, których w serialu przecież nie brakuje. Na który odcinek warto było czekać najbardziej? Zobaczcie jakie jest zdanie ponad 20 000 fanów!
Na jednej z zagranicznych stron o “Zagubionych” po premierze każdego nowego odcinka pojawia się sonda, w której mozna go ocenić w skali od 1 (“żenada”) do 5 (“cudowny”). Pierwsza sonda ukazała się w 2006 roku przy okazji premiery 3 sezonu. Odcinek oceniło wówczas 1200 osób. Od tego czasu sonda zyskała na popularności i obecnie liczba głosujących przekracza 20 000!
Który spośród odcinków 3 i 4 sezonu był, według owych 20 000 fanów, najlepszy? Czy był to słynny finał 3 sezonu z wgniatającym w fotel cliffhangerem? A może odcinek o Benie, w którym po raz pierwszy zobaczylismy mitycznego Jacoba? Albo “The Brig”, kiedy to Sawyer z zimną krwią zabił swojego znajomego po nazwisku? Nie, żadne z powyższych. Najlepszym odcinkiem “Zagubionych” był, wyemitowany w zeszłym tygodniu, “The Constant, w którym pierwsi rozbitkowie opuścili Wyspę! Odcinek miał mnóstwo nieoczekiwanych zwrotów akcji i wskazówek, które moga okazać się kluczem do rozwiązania wielu zagadek “Zagubionych”. Nic dziwnego, że jego średnia głosów to 4,79!
A najsłabszy odcinek? Oczywiście “Stranger in the Strange Land” z Jackiem w roli głównej. Tuż przed nim “Expose” ze średnią 3,51 i “I Do” zapowiadany jako najlepszy odcinek 2006 roku. Cóż, nie zawsze wychodzi. A oto pełna tabela wyników:

Żródło gazeta.pl
Najlepsze odcinki to te, w których jest dużo Bena i Locka ;D
zgadzam się ben locke to elita cociaż większość z nich ma cos w sobie że ten serial tak nas przyciąga który odcinek był najlepszy jest ich dużo wiec trudny wybór ale przychylił bym się do któregos z 4 serii może 5 i 8 jak narazie w ogóle ta seria jest the best a ty elfka co na ten temat sądzisz?
Mi się bardzo podobał 5 odcinek 4 serii, ale i 6, w którym to dowiedzieliśmy się więcej o relacji Ben-Juliet. Jak dla mnie wszystkie serie były świetne, bardzo podobały mi się dwie pierwsze, trzecia była relewelacyjna a w 4 wszystko dzieje się tak szybko i jest tyle zwrotów akcji… Bardzo wciąga. Każda postać także ma coś w sobie i reprezentuje coś innego, i to jest, uważam, wielki plus serialu.
no tak zgadzam się wszystkie serie są zajefajne